• Wpisów:176
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 09:52
  • Licznik odwiedzin:3 999 / 1769 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Mowimy "nie kochasz mnie", aby ktos zapewnil nas, ze to nieprawda.
Mowimy "zimno mi" kiedy chcemy,by ktos nas przytulil.
Mowimy "ja ciebie tez" w opdowiedzi na slowa na milosc, jakbysmy odpowiadali na chyjec uczucie i nie brali odpowiedzialnosci za swoje wlasne.\
Mowimy "wszystko mi jedno", podczas gdy cos nas dotyka i rani.
Mowimy "zostanmy przyjaciolmi", ale nie mamy zamiaru sie przyjaznic.

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Mowimy "dam sobie rade", gdy potrzebujemy pomocy.
Mowimy "to nie jest najwazniejsze", gdy chcemy przekonac siebie do pogodzenia sie.
Mowimy "jest mi dobrze bez ciebie", podczas gdy na sile szukamy kogos,kto wypelni nasz zycie.
Mowimy "juz o tobie zapomnialam",podczas gdy stale myslimy o tym czlowieku.

  • awatar mmiśka: Mówimy miłość, a tak ciężko się na nią pracuje ....
  • awatar Gość: Dla mnie nie ma większej zniewagi niz niewiara w moją miłość i serce, które okazuję
  • awatar Gość: Ktos, kto mówi do kochającej go osoby: "nie kochasz mnie" to podły drań i ostatnia świnia, szkoda nawet jednej chwili na takiego zapatrzonego w siebie egoistę :( Bo jesli nie potrafi zobaczyć ani docenić milosci teraz, gdy jest oczywista, to tym bardziej nie zauważy jej i nie doceni w trudniejszych warunkach - szkoda czasu na takie kamienie i zimne głazy :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Boimy sie kochac, ale chcemy byc kochani.
Boimy sie odpowiedzi wprost,ale lubimy zadawac pytania.
Boimy sie szczerosci, ale zawsze zadamy jej w stosunku do siebie.
Boimy sie zrobic pierwszy krok,ale czekamy,by ktos zrobil go w nasza strone,
Boimy sie otwartosci,ale nie mamy zahamowan,by zranic
blizniego.

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Boimy sie zaufac,ale obrazamy sie,gdy ktos nam nie wierzy.
Boimy sie byc niepotrzebni,ale lekcewazymy ukochane osoby.
Boimy sie odpowiedzialnosci i oskarzamy innych o swoje niepowodzenia.
Boimy sie opini tlumu,ale sami latwo oceniamy innych.
 

 
Całe moje życie polega na tym, że uciekam tylko po to, żeby sprawdzić komu zależy na mnie na tyle, żeby mnie gonić i zatrzymać.
 

 

Kiedy się zakochasz? Nawet nie ogarniesz, kiedy to się stało. Może to był poniedziałek, może piątek. Przy którymś jego uśmiechu, przy której rozmowie z nim serce wystukało ten cudowny rytm. Rytm miłości. I wiesz nie od dziś, że po jednej rozmowie z nim nie schodzi Ci uśmiech z buzi. Że chciałabyś, żeby to był jedyny. I nawet nie wiesz, kiedy zamiast kolegi zaczęłaś go traktować.. no właśnie jak? Jak kandydata na mężczyznę swojego życia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Serce przypomina głęboką studnię. Nikt nie wie, co jest na dnie. Można tylko sobie wyobrażać na podstawie tego, co czasami wypływa na powierzchnię.
 

 
Życie jest zabawne, prawda? Kiedy już myślisz, że wszystko sobie poukładałeś, kiedy zaczynasz snuć plany i cieszyć się tym, że nareszcie wiesz, w którym kierunku zmierzasz, ścieżki stają się kręte, drogowskazy znikają, wiatr zaczyna wiać we wszystkie strony świata, północ staje się południem, wschód zachodem i kompletnie się gubisz. Tak łatwo jest się zgubić.
 

 


To nie jest tak, że sobie nie radzę. Że widywanie Ciebie i świadomość, że nie mogę Cię mieć, każdego dnia powoli mnie zabija. To nie tak, że przez Ciebie zapomniałam jak żyć. Że już się nie uśmiecham i nie przesypiam nocy. To nie tak, że się starałam i nie wyszło. Że sobie coś ubzdurałam albo moja wyobraźnia za bardzo podziałała. Nie jesteś moim urojeniem. Istniejesz. Siedzisz obok i się uśmiechasz. Mówisz coś do mnie, ale ja skupiam się na Twoich oczach. Jesteśmy tak blisko siebie, a pomiędzy nami wyrasta niewidzialna granica. Bariera, której nie mogę przełamać, choć tak bardzo bym chciała. Pragnę przestać myśleć o Tobie, jak o czymś czego nie mogę mieć. Pomożesz?
 

 
Spróbuje udawać, że nic się nie zdarzyło, rozpaczliwie szukając normalności, ale na próżno. Wszystko będzie wydawało się nieco inne niż wczoraj. Nie całkowicie inne, tylko troszeczkę. Jedzenie będzie smakowało trochę inaczej. Powietrze będzie miało nieco inny zapach. Kolory ukażą niemal niedostrzegalne odcienie.
 

 
Jak już masz mnie ranić to zrób to tak porządnie,
żebym pamiętała, że mam się do Ciebie więcej nie zbliżać.
 

 
Życie? Polega na upadaniu i podnoszeniu się. Problem tkwi jednak w tym, że w pewnym momencie uderzasz o dno zbyt mocno, cała rozsypując się w drobny pył. Jasne, strzepujesz jakieś drobinki ze spodni i podpierając się na ręku – stajesz na nogi, bo tak trzeba, należy ruszyć naprzód. Idziesz dalej, lecz z jednym defektem. Już bez serca.
 

 
Staram się myśleć pozytywnie, trochę mniej o przeszłości. Jest trudno ale nikt nie mówił że życie będzie łatwe. Uczę się na błędach , czuję że jestem o krok dalej niż byłam wczoraj. Staram się doceniać to co mam, przyjaciół , rodzinę bo to oni trzymają mnie przy życiu.
 

 
Wiesz dlaczego życie nie jest idealne? Bo ktoś kiedyś wymyślił, że trzeba się na czymś przejechać, żeby nie popełnić błędu. Że tylko problemy pomagają stawać się silniejszym. A ból? Ma cię przyzwyczaić, że w życiu nigdy nie będzie pięknie.
 

 
Bo przychodzi taki czas, taki moment, gdzie zdajemy sobie sprawę, że jedyne czego potrzebujemy to tej konkretnej osoby.
 

 
Ludzie spotykają się w różnym miejscu i czasie. Mijają, przechodzą. Czasem nic z tego nie wynika. Czasem wynika wszystko.
 

 
Najgorsza jest ta bezsilność. Fakt, że nie mogę zaradzić temu, by było tak jak dawniej.
 

 
Po raz kolejny mi sie przyśnił. Dziwnym było to, że mój umysł zapamiętał każdą drobine z dnia w którym pierwszy raz sie spotkaliśmy. Nie karam sie za to. Chce tego?
  • awatar BlueAndYellow: cudne :> + proszę przeczytaj mój najnowszy wpis. Może ci się spodoba.♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Samotność nie jest zła. Jest wredna, przygnębiająca, ale nie jest zła. Czasem tylko daje nieco surowsze spojrzenie na rzeczywistość.
 

 
Boli mnie fakt że wtedy nie zrobiłam nic żeby go zatrzymać.
 

 
Lubię być sama w domu. Wolność od makijażu i ubrań. Włosy upięte w kok, wygodny dres i muzyka. Kocham te dni.
 

 

Tak zdaje sobie sprawę że nie będę szczęśliwa. Mam talent do utrudniania sobie życie. Wiem że mogłabym czekam na nie. Ale zawsze brakuje mi cierpliwości.
 

 
Czego teraz pragnę? abyś tu do mnie przyszedł. nie pukaj, nie czekaj, aż cię sama zaproszę. wproś się. przytul mnie. obejmij mnie. połam mi żebra i zmiażdż serce, ale już nigdy, przenigdy nie wypuszczaj mnie z rąk. ze swojego świata. bądź przy mnie. tylko tyle.
 

 
W życiu stale szukamy wytłumaczenia. Marnujemy czas, usiłując się dowiedzieć dlaczego. Ale czasami nie ma żadnego dlaczego. I jakkolwiek smutno by to brzmiało, do tego właśnie sprowadza się całe wytłumaczenie.
 

 
Są słowa, które trudno wypowiedzieć, są chwile, które ciężko zapomnieć, są noce, które przepłaczesz, są bajki, w które wierzysz, ale nie ma takiej minuty, która wróci.
 

 
Wiesz dlaczego życie nie jest idealne? Bo ktoś kiedyś wymyślił, że trzeba się na czymś przejechać, żeby nie popełnić błędu. Że tylko problemy pomagają stawać się silniejszym. A ból? Ma cię przyzwyczaić, że w życiu nigdy nie będzie pięknie.
 

 

Chciałabym Ci wszystko powiedzieć, ale mnie o to nie pytasz.
 

 
Chcę Ciebie i tylko Ciebie. Chcę się budzić wtulona w Twoje umięśnione ciało, śmiać się, bawić. Spacerować o zachodzie słońca, choć wiem, że to niemożliwe…
 

 
- Nie lubię tego, że jesteś ode mnie o wiele wyższy.

- Zaufaj mi, jest w tym zaleta.

- Jaka?

- Kiedy Cię przytulam możesz słuchać mojego serca, które bije tylko dla Ciebie. ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Idziesz przez świat w takt i nagle brak kogoś, brak Tych którzy byli zawsze obok, zawsze z Tobą .
 

 
Potrójne, podwójne, poczwórne spierdalaj
- to złudne, nietrudne i wtórne, więc nara.
 

 
Bo w dzisiejszych czasach lans to podstawa . Jeżeli nie masz pół tony tapety na twarzy , bluzki po pępek i spódnicy długości 5 cm , nie masz co liczyć na zainteresowanie mężczyzny .
 

 

położyła się na zimnej, marmurowej podłodze, włożyła słuchawki do uszu i wzięła telefon do ręki, zaczęła czytać smsy od niego. z każdym nowo otwartym smsem, wracało coraz więcej wspomnień. przez długie godziny czytała jego kłamstwa. łzy napływały jej do oczy z coraz większą częstotliwością. była zbyt słaba, aby usunąć wspomnienia, którymi dławiła się co dnia. żyła przeszłością, żyła nim. pomimo tego, że kłamał. pomimo tego, że ją zostawił samą.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
usta zamknięte na klucz , a serce krwawi znów
Do oczu cisną się łzy, a w żyłach płynie ból
Chcę skończyć z życiem tym
Bo nie mam już oprzeć się czym
najbliźsi spierdolili w czas
Właśnie teraz, gdy zabrakło Nas
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›